Forum

+ ODPOWIEDZ

Barszcz czerwony

Ostatni post: 2015-02-20 23:26 w Kulinaria - porady. Ostatnia odpowiedź Tadeusz Wiśniewski 18
pochwal 0

Moje drogie panie, Wy tak dobrze wszystko gotujecie, mam więc pytanie odnośnie bardzczu czerowonego. Chciałem popisać się dziś przed PDP i zrobić barszcz czerwony, taki zabielany jak u mamusi, ale wyszedł taki bury, brązowy jak gulasz :(. Co robicie, żeby był taki jak buraki? 

pochwal 0

Drogi Tadeuszu laugh, jak to oficjalnie brzmi wink...

Ja gotuję barszcz czerwony na wywarze z jarzyn. Najpierw gotuję jarzyny do miękkości z częścią buraków, a dopiero później resztę buraków, żeby nadać kolor barszczu. Wtedy nie może się już długo gotować. Jak jest już taki ładnie zaczerwieniony to dodaję ocet/kwasek cytrynowy/sok z cytryny. 

pochwal 0

Tadeuszu ja gotuję barszcz podobnie jak Bożena. Dodaję oczywiście jedno z wymienionych zakwaszaczy. Przeważnie sok z cutryny, bo jest naturalny. Rzadko ocet czy kwasek. No i na koniec jeszcze zabielam śmietaną laugh

pochwal 0

Tadeuszu, a ja zapytam tak...o jaki barszcz ci chodziło? Czy o taki zabielany czy o czysty do krokietów, bo widzę, że dziewczyny piszą o zabielanym a ty nie sprecyzowałeś swojego pytania :D. 

Jeśli chodzi o czysty barszcz to ja robię tak:

Podbnie jak dziewczyny najpierw gotuję wywar, ale dodaję do niego też czosnek z łupą, suszone śliwki, 2 słodkie jabłka i ziele angielskie. Jak marchew zmięknie to dodaję buraki i gotuję jeszcze 10 min do uzyskania barwy. Wlewam ocet winny i tyle.

pochwal 0

Dziękuję bardzo, bardzo mi pomogłyście. Właśnie dopiero czytam, że nie napisałem, że chodzi mi o barszcz zabielany, taki do podawania z jajeczkiem i ziemniaczkiem. Ale Marzenko Twój przepis też na pewno mi się przyda, bo dotychczas barszcz czysty robiłem TYLKO z  torebki ;). Wstyd się przyznać. 

pochwal 0

To się dziewczynom udało laugh. Moja mama nigdy nie robiła zabielanego barszczu bo ani ja ani moje rodzeństwo nie lubiliśmy barszczu. Nawet nie wiem dlaczego wink. Więc pierwsze co mi przyszło na myśl to barszcz wigilijny do uszek laugh

pochwal 0

No jasne, co człowiek to inne wspomnienia z dzieciństwa. Ja na przykład nie znosiłem krupniku a teraz bardzo lubię. Zmądrzałem na starość laugh

pochwal 0

ooo krupnik frown. Ja do tej pory nie przepadam. cheeky

pochwal 0

Musiałabyś kiedyś spróbować mojegoo krupniku. Na pewno by ci zasmakował laugh

pochwal 0

Nie kuś, bo jeszcze gotowa jestem odwiedzić cię na ofercie wink

pochwal 0

Zapraszam, dziadzio będzie zachwycony laugh

pochwal 0

Noo tak, cała filozofia tkwi w tym, żeby barszczu za długo nie gotować. Ja akurat w weekend robiłam barszcz zabielany i zrobiłam zdjęcie specjalnie na potrzeby forum ;)

 

Widzę, że umawiacie się na krupnik. Ja też chętna :D 

pochwal 0

Irenko jeszcze taki parujący...mhmmmm...zrobiłem się głodny laugh

pochwal 0

Cieszę się, że mogłam pomóc. Tadeuszu też z chęcią wprosze się na krupnik.

pochwal 0

Barszczyk barszczym mhmmmm - wygląda przepysznie. 

pochwal 0

Zrobiłem barszcz laugh​. Wyszedł taki idealny jak powinien wyjść

+ ODPOWIEDZ