Forum

+ ODPOWIEDZ

Pierwszy tydzień za mną...

Ostatni post: 2014-09-23 10:49 w Praca Opiekunki. Ostatnia odpowiedź Bronisława Kaszubska 22
pochwal 0

Witam wszystkich. Co po niektórzy pewnie mysleli ze zaginąłem, ale nie, nie, zyje i mam sie bardzo dobrze. Nie moglem dostac internetu, dopiero wczoraj udało mi sie go zainstalowac i juz jestem. 

Minał dopiero pierwszy tydzien w De na ofercie, ale musze powiedziec, ze czuje sie tak, jakbym tu juz spedzil conajmniej miesiac. albert to w porzadku facet, dogadujemy sie - mamy podobne zainteresowania. Była już partyjka szachów na dzien dobry. Tak wiec radze sobie, nawet mysle calkiem dobrze, choc to moj pierwszy raz. 

pochwal 0

Jestescie juz na "TY" z podopiecznym? Zawsze mam  tym problem... kiedy wypada, kiedy nie... z jednej strony jest to sedziwa osoba juz zazwyczaj, z drugiej spedzmy razem tyle czasu... ze uwazam, ze przejscie na "TY" jest na miejscvu. Ale zawsze czekam, że tak powiem na propozycje z drugiej strony wink

Dobrze, ze sie dogadujecie, cały pobyt w pracy jest wtedy o wiele milszy smiley

pochwal 0

Bartku dobrze, że napisałeś bo wysłalibyśmy za tobą list gończy. Haha. Ja nie przechodzę na Ty z podopiecznymi. Uważam, że to nie wypada. W końcu jakby nie patrzeć to mój szef

pochwal 0

VBartku, czyli tak ciężko, że po tygodniu jesteś tak zmęczony, czy chodzi o to, że tak zżyłeś się z podopiecznym?

pochwal 0

No no no, mamy tu na forum "narodziny" nowego opiekuna! Brawo, brawo, trzymam kciuki, żeby relacje z albertem były jak najlepsze yes

pochwal 0

Bożena - nawet kiedy sam Ci zaproponuje, to odmawiasz i mówisz dalej na "pan"? Ja z kolei uważam, że lepiej sie wtedy pracuje. Tzn pierwszy raz dopiero mam taka sytuacje, pierwszy raz w ogole pracuje w taki sposob zarobkowo, wiec sie nie zastanawialem, czy wypada czy nie, po prostu sie zgodziłem kiedy zaproponowal.

Bronisława - ​chodziło mi o to, że szybko sie "zadomowilem". wiadomo, ze to nie dom, ale czuje sie tu dobrze.

pochwal 0

O w końcu odezwałeś się chłopie! Myślałem, że cię wcięło :D.

pochwal 0

o, super Bartku! Powodzenia w dalszej pracy!

pochwal 0

Dzięki dzięki. Jest dobrze, a myśle ze będzie jesczze lepiej ;)

pochwal 0

Brawo Bartku!

pochwal 0

Bartku czyli oferta marzen laugh

pochwal 0

Jak ten czas leci.. teraz to już nie pierwszy tydzien, ale (ponad) pierwszy miesiąc za mną...

pochwal 0

Oj tak...czas leci NIEUBŁAGANIE... Ja tez nie wiem kiedy mi te miesiące na ofercie mijają... im człowiek starszy tym ten czas szybciej leci.

pochwal 0

Ja mam podobnie. Zawsze znajdę sobie jakąś robotę, przez to mam mało czasu na cokolwiek i sie ciesze, zawsze znajdę sobie jakąs robotę. Dzieki temu oferta smiga jak nie wiem. Ale urlop mija jesczze szybciej niestety. Wiadomo, to co dobre szybko sie konczy, na urlopie czlowiek tez chce milion rzeczy zrobic na raz zeby wykorzystac ten czas smiley

pochwal 0

Mi własnie leci 10 dzień odkąd wróciłam z urlopu. 

pochwal 0

Tydzień z małym hakiem do powrotu do domu i urlopu. 

pochwal 0

Mi zostały 3 dni do wylotu do corki i wnuczek. Myslami juz tam jestem smiley

pochwal 0

A gdzie to lecisz? Wracasz do Polsi samolotem?

pochwal 0

Nie, nie. Lece do Londynu - tam mieszka moja córka z wnuczkami, lece odrazu do nich i spędze tam chyba cały urlop. Cieze się bardzo, ale ten lot kosztuje mnie dużo nerwów... a to już dziś wieczorem.

pochwal 0

I jak tam Broniu lot samolotem, hmm? smiley Jak Ty się faktycznie odnalazłas na tym lotnisku? Ja też bym chyba miala z tym problem...

pochwal 0

Ja też jestem ciekawa jak tam Twój lot samolotem?

pochwal 0

Jestem cała i zdrowa :) na lotnisku odnalazłam się najpierw z pomoca corki podopiecznej, a po drugiej stronie, czyli juz w londynie za pomoc corki :) Nie było źle.

+ ODPOWIEDZ